Janowicz aktywnie działał do wnętrza organizacjach lekarskich. Przez wiele lat przewodniczył oddziałowi olsztyńskiemu Polskiego Towarzystwa Lekarskiego, które 26 października 1956 nadało mu tytuł członka honorowego. Członkostwo honorowe otrzymał też od czasu Towarzystwa Chirurgów Polskich (23 października 1960), będąc pierwszym wyróżnionym wewnątrz ten modus lekarzem praktykiem, bez tytułu naukowego. Należał zresztą do Międzynarodowego Towarzystwa Chirurgów dodatkowo Polskiego Towarzystwa Urologicznego (od początku jego istnienia).
Pozamedyczne zainteresowania Janowicza wiązały się przede wszystkim z żeglarstwem. W Wilnie należał do Ligi Kolonialnej plus Morskiej, żeglarstwo śródlądowe uprawiał na Jeziorze Trockim, posiadał ponadto praca dyplomowa kapitana żeglugi wielkiej. Uczestniczył do wnętrza pierwszych wyprawach wilnian do portów nadbałtyckich, m.in. wewnątrz lipcu 1927 na pokładzie jachtu "Carmen" z Gdyni do portów niemieckich, szwedzkich dodatkowo duńskich (dowodził odrębny doktor Czesław Czarnowski) czyli latem 1932 na "Jurandzie" do fiordów Norwegii (ponownie dowodził Czarnowski, Janowicz pełnił obowiązki pierwszego oficera). Z czasów tych wypraw pochodził pseudonim lekarza - Żano, którym posługiwał się na rzecz odróżnienia od chwili innych uczestniczących w środku rejsach Janów. Po wojnie Janowicz należał do Polskiego Yacht-Clubu także był członkiem zarządu Ligi Morskiej. Działał ponadto do wnętrza olsztyńskim Automobilklubie, uczestniczył w środku wycieczkach pieszych, spływach kajakowych, biwakach. Uprawiał ślizgi na pierwszym w środku Olsztynie bojerze.
Janowicz był także miłośnikiem kultury. Jego wileńska willa gościła do wnętrza okresie międzywojennym dodatkowo wewnątrz czasie okupacji wielu artystów, koncertował w tym miejscu pianista Stanisław Szpinalski, występował histrion Ludwik Sempoliński. W ramach tajnego nauczania odbywały się wewnątrz mieszkaniu Janowicza wykłady również egzaminy konspiracyjnej szkoły teatralnej Czesława Szpakowicza. Ze stypendium, ufundowanego na wskroś lekarza, korzystał m.in. rzeźbiarz Borys Michałowski, po wojnie profesor Wyższej Szkoły Sztuk Plastycznych we Wrocławiu.
Z zaangażowania publicznego Janowicza jest dozwolone wypunktować podpisanie na wskroś niego protestu (1932) wewnątrz obronie działaczy lewicy, skazanych w środku procesie brzeskim; kosztowało go to karę administracyjną obniżenia uposażenia o jeden szczebel również odebranie Krzyża Walecznych.